poniedziałek, 30 stycznia 2017

Opowieść o człowieku, któremu nie pozwolono na chrzest


Dziś opowiem krótką historię mężczyzny, który od lat żył we wspólnocie Świadków Jehowy, jednak przez wszystkie lata odmawiano mu przystąpienia do chrztu.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Dlaczego nie zostałam wykluczona za odstępstwo?



Już od ponad pół roku jestem wybudzonym Świadkiem Jehowy. Mimo usilnych postanowien i starań, by nie mówić nikomu o tym, czego się dowiedziałam,
nie dałam rady i dwóm osobom powiedziałam to i owo. Oczywistym było, że może to ponieść za sobą swoje konsekwencje - w tym komitet sądowniczy o odstępstwo.

czwartek, 22 grudnia 2016

Plotkarstwo w zborze Świadków Jehowy


Dziś bardzo popularny temat - o plotkarstwie w zborze oraz konsekwencjach i jego wpływie na innych. 


piątek, 16 grudnia 2016

Moje życie- część 1

Można powiedzieć, że wychowywałam się od początku w Prawdzie. Będąc małą dziewczynką , moja mama wzięła chrzest.


Moja mama poznała Prawdę , gdy byłam dzieckiem. Pamiętam, że chrzest przyjmowała będąc w ciąży z moja siostrą, miałam wtedy 4 lata.
Pamiętam też, jakim wysiłkiem było dla niej rzucenie palenia, jak walczyła ze sobą i gdy zdarzało jej się jeszcze zapalić po chrzcie.

Moja mama jakoś specjalnie mnie i rodzeństwa nie indoktrynowała, może też dlatego, że mój tata jest niewierzący. Lubiliśmy, gdy wieczorami czytała nam Mój Zbiór Opowieści Biblijnych i potem chodząc do szkoły dumna byłam, że tyle wiem o  różnych postaciach i wydarzeniach, więcej niż rówieśnicy chodzący na religię :)

O MNIE

Witaj :)

W świecie Świadków Jehowy żyję już 20 lat.

Przez ten czas nabawiłam się problemów psychicznych, które dopiero teraz leczę, ale niestety, są nieuleczalne w pełni.

Wiele lat siedziałam cicho i bałam się mówić, o tym co widzę i myślę, a gdy zaczęłam mówić spotkałam się z bardzo niemiłymi reakcjami ze strony współwyznawców.

Czasem wydaje mi się, że oni nie chcą widzieć, że chcą być ślepi, by po prostu mieć spokój serca.

Jednak ja jestem wierząca i kieruję się w radą Biblijną, by wciąż badać swe wierzenia oraz odmierzać równymi odważnikami - czyli tak jak krytycznie osądzałam inne religie, tak też zaczęłam przyglądać się własnej.

Bardzo chciałabym, by inni tacy jak ja, wiedzieli, że nie są osamotnieni w swych przemysleniach.